Nie masz jeszcze konta?

 

 

Get Adobe Flash player



Przyjeżdzasz do mężczyzny, u którego nie wykrywasz oddechu i tętna.
Jakie będzie Twoje postępowanie?
Weź udział w teście!
(wg wytycznych ERC 2010)

Więcej TESTÓW!



 




 

Wydawnictwo Lekarskie PZWL



Strona główna z karetki i SORu QUIZ: Martwimy się czy nie? *rozwiązany*

Przypadki medyczne

Reklama
Get Adobe Flash player
QUIZ: Martwimy się czy nie? *rozwiązany* PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Czwartek, 03 Grudzień 2009 22:10


Opis przypadku: Na SOR zglasza sie 18-letni chłopak z silnym bólem lewej kończyny dolnej. Jest ona mocno zaczerwieniona, obrzęknięta i bolesna. Szczególne nasilenie zmian w obrębie podudzia. Jednocześnie pacjent podaje, że gdy dotyka jej to jest tak jakby nieswoja. Zapytany o ewentualne urazy podaje, że przedwczoraj przechodząc przez furtkę "dziabnęła" się w piszczel o odstający pręt. Gorączka 38 stopni, zauważalne osłabienie.

Pytania QUIZowe: Nad jakimi jednostkami chorobowymi się zastanawiacie? Jakich specjalistów wzywacie? Jakie postępowanie należy wdrożyć?

Data podania rozwiązania: 10.12.09


Get Adobe Flash player
 

Komentarze  

 
#1 MMader 2009-12-04 00:20
martwimy się
zastanowiłbym się nad martwiczym zapaleniem powięzi.
konsultacja: lekarz chorób zakaźnych i chirurg
Jeśli diagnoza się potwierdzi- leczenie chirurgiczne i antybiotykotera pia,leczenie przeciwzakrzepo we i przeciwwstrząso we + dobre efekty daje komora hiperbaryczna
 
 
#2 Anna Kamińska 2009-12-04 11:48
i martwimy i cieszymy. moim zdaniem róża czyli paciorkowiec->hospitalizujemy w zaleznosci od mozliwosci na dermie albo zakazach i wdrazamy penicline + miejscowe leczenie łagodzace i oczywiscie dokładna obserwacje rany;
 
 
#3 MMader 2009-12-04 12:18
Jeśli mamy się sugerować zamieszczonym zdjęciem, to tutaj mamy wiele punktowych zmian (wybroczyny?) rozsianych na większej powierzchni i zlewających się w jedno większe skupisko. Nijak nie pasuje to do róży gdzie zmiana jest ostro ograniczona.
 
 
#4 Mateusz Palczewski 2009-12-04 14:03
Te punktowe zmiany, które MMader widzisz są znamionami, które faktycznie przypominają wybroczyny bo trochę się zciemniły.

Nikt nie wspomniał jeszcze o jednej bardzo częstej jednostce dającej taki obraz.
 
 
#5 Ewelina 2009-12-04 16:15
mi to wygląda na cellulitis - może powstać po zranieniu, a w wywiadzie jest podany wcześniejszy uraz podudzia. jak się potwierdzi, że jest streptococowe zakażenie dałabym penicylinę. konsultacja dermatologiczna mogłaby być
 
 
#6 MMader 2009-12-04 17:06
w grę wchodzi jeszcze zapalenie naczyń i węzłów chłonnych lub zakrzepowe zapalenie żył
 
 
#7 Mateusz Palczewski 2009-12-04 17:31
Wg kilku Waszych sugestii należy podac antybiotyk. Leczenie nie przynosi jednak rezultatów, a zmiany zwiększają swój zasięg.
 
 
#8 MMader 2009-12-04 17:43
rozumiem, że zakaźnik i chrirurg w swojej konsultacji wykluczyli NF?
w zasadzie do przypadku pasować może też ropowica.
 
 
#9 Mateusz Palczewski 2009-12-04 17:49
Jaką procedurą mieliby wykluczyć NF (necrotizing fascilitis)?
 
 
#10 Ewelina 2009-12-04 17:50
przy ropowicy byłaby reakcja na antybiotyk

trzeba by zrobić posiew krwi. mamy wynik?
 
 
#11 Anna Kamińska 2009-12-04 18:27
mam pomysł:D
clostridium tetani- tężeżc mijscowy? w zwiazku z tym takie pytanie: czy pacjent odczuwa jakieś skurcze w kńczynie?
jest toksyna nie ma juz bakterii a c.tetani lubi glebę i rózne zardzewiałe pręty...
coprawda nie do konca pasuje mi tu tak rozległe zaczerwiwneieni e bo znam to tylko z kssiazki ale to tylko sugestia.
tak wiec antytoxyna w leczeniu.

jesli nie to to moze jakas inna substancja toxyczna?
 
 
#12 MMader 2009-12-04 19:31
jeśli przy nacisku słychać trzeszczenie możliwa infekcja Clostridium perfringens.
można wykonać zdjęcie rtg- widoczne pęcherzyki gazu w tkance podskórnej.

do rozpoznania NF potrzebna jest konsultacja doświadczonego chirurga i biopsja w której widoczna jest martwica tkanki podskórnej, mięśnia i powięzi.
 
 
#13 Mateusz Palczewski 2009-12-05 09:56
Nie odczuwa skurczy, nie slychać trzeszczeń. W biopsji cechy martwicy. Jakie wg Waszej wiedzy mamy teraz możliwości postępowania?
 
 
#14 MMader 2009-12-05 12:56
Skoro w biopsji mięśnia/powięzi/tk podskórnej jest martwica to rozpoznajemy NF.
Otwieramy nogę, usuwamy martwicze tkanki. Pobieramy materiał na posiew (w tym na beztlenowce).
Antybiotykotera pia. Do rozważenia leczenie w komorze hiperbarycznej
 
 
#15 cwieku 2009-12-07 18:50
kiedyś na anatomii słyszałem że możliwe są uszkodzenia tętnicy piszczelowej przedniej.
był uraz jest ból, obrzęk i wzrasta temperatura. pewnie jest to bardzo rzedkie i po jednym dniu bardzo by bolało ale być może jest to skutek udzerzenia.

ale skoro ktoś zrobił biopsje to wykluczył możliwość takiej prostej przyczyny bólu obrzęku i temperatury jak uszkodzenie naczyń;]
 
 
#16 Mateusz Palczewski 2009-12-08 09:46
To było tylko zadrapanie, nie mogło dojść do uszkodzenia tej tętnic. Czyli na co stawia reszta? Niedługo rozwiązanie
 
 
#17 Mateusz Palczewski 2009-12-09 14:44
W tym przypadku faktycznie chodziło o martwicę powięzi (Necrotising fascilitis), które powodowane jest przez paciorkowce. W większości przypadków taki obraz daje niegroźne zapalenie tkanki podskórnej (cellulitis - oczywiscie to nie to samo co cellulit, na które często narzekają Panie), które ustępuje po podaniu antybiotyków. Niepokojącym staje sie moment, gdy okazuje się, że leczenie nie daje poprawy, a objawy się nasilają. Wówczas pomocna jest biopsja, w której szuka się cech martwicy. Leczenie tak jak wspominano wcześniej jest chirurgiczne (od wycięcia znaczących ilości tkanek po amputacje całej kończyny). Korzystne wyniki daje połączenie leczenia chirurgicznego z komorą hiperbaryczną. Rokowanie jest poważne, często kończy się zejściem.
 

Zaloguj się aby móc dodać swoją odpowiedź/komentarz.

                              © Wszelkie prawa zastrzezone - portal jest własnością firmy ComVideo P.U.-H. Palczewska Krystyna. Pomysł i realizacja - ComVideo P.U.-H. Palczewska Krystyna.
                              Portal należy do grupy przypadki.edu.pl



                              Portal nie ma charakteru poradnianego, jest skierowany do osób zawodowo związanych z medycyną. Treści nie mogą zastąpić fachowej porady, wizyty u lekarza-specjalisty ani książki naukowej.
--->
Designed by Templatka.pl