Nie masz jeszcze konta?

 

 

Get Adobe Flash player



Przyjeżdzasz do mężczyzny, u którego nie wykrywasz oddechu i tętna.
Jakie będzie Twoje postępowanie?
Weź udział w teście!
(wg wytycznych ERC 2010)

Więcej TESTÓW!



 




 

Wydawnictwo Lekarskie PZWL



Strona główna z pediatrii QUIZ: Banał czy poważne schorzenie? *rozwiązany*

Przypadki medyczne

Reklama
Get Adobe Flash player
QUIZ: Banał czy poważne schorzenie? *rozwiązany* PDF Drukuj Email
Autor: tegis
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
Środa, 14 Kwiecień 2010 15:20

Opis przypadku: Do lekarza pediatry zgłasza się matka z 3-letnim chłopcem. Matkę zaniepokoił fakt, że dziecko od 2 dni ma napady płaczu, opisuje, że podczas zabawy dziecko spokojnie się bawi, uśmiecha się po czym nagle zaczyna płakać. Ten płacz kończy się po chwili i dziecko nadal radośnie i beztrosko bawi się dalej.

Pytania quizowe:
Czy chłopiec wymaga jakiegoś szczególnego postępowania, jeżeli tak to co zlecilibyście?
A może to nic nie znaczący objaw który można zbagatelizować?

Proszę o zebranie dokładnego wywiadu, badanie fizykalne i przedstawienie dalszego postępowania.


Get Adobe Flash player
 

Komentarze  

 
#1 ekle 2010-04-14 18:09
Najpierw dokładne przeprowadzenie wywiadu. Trzeba zapytac matke, czy dziecko zglasza jakies dolegliwosci w trakcie tego placzu, w trakcie zabawy, oraz w ciagu calego dnia, kiedy zdarzaja sie takie epizody, z czym sa zwiazane, czy tylko podczas zabawy, czy bawi sie wtedy sam, czy oprocz tego zauwazyla inne zmiany w zachowaniu, czy chodzi do przedszkola, czy ma kontakt z rowiesnikami, czy ma rodzenstwo? Czy przebylo jakies choroby, bylo hospitalizowane ? Czy jakis grymas twarzy przy tym placzu, jak czesto w ciagu dnia te placze, jak sie wtedy zachowuje, czy kladzie sie, kuli, czy idzie do mamy, czy siedzi i po prostu placze?
Badanie przedmiotowe - powloki skorne, sluzowki, temperatura ciala, czy zauwazono jakies zmiany, odchylenia od fizjologii - stolce, mocz?
Czy dziecko spi w nocy? Jest spokojne?
Wartaloby wlaczyc psychologa, pedagoga.
 
 
#2 alqua 2010-04-14 19:21
czy dotychczas byly jakies problemy z chlopcem? czy leczyl sie z jakiegos powodu? czy dotychczas rozwoj przebiegal prawidlowo? czy oprocz tego placzu matka zauwazyla jakis inne zmiany w zachowaniu? czy podczas tego placzu ma kontakt z dzieckiem? czy dziecko zglasza moze jakies dolegliwosci bolowe?
 
 
#3 mouse 2010-04-14 19:25
Na pewno nie bagatelizowałab ym tego co mówi matka dziecka; przebywa z chłopcem na co dzień i zna go najlepiej w związku z czym należy wyjaśnić zachowanie dziecka. Po zebraniu wywiadu-oprócz przedmówcy wywiad ciążowy i okołoporodowy; w badaniu dodatkowo badanie neurologiczne. Z badań dodatkowych podstawowe badania: morfologia z rozmazem, jonogram, glukoza, parametry nerkowe i wątrobowe.
 
 
#4 ankaszy 2010-04-14 20:06
pierwsze co mi przyszło na myśl to petit mal albo owsiki albo jakies pchełki:-)_ wszy , ale poczekam na odpowiedzi na powyzsze pytania.Wywiad rodzinny?
 
 
#5 tegis 2010-04-15 06:53
matka dziecka mówi, że podczas płaczu dziecko krzywi się, podczas dwóch napadów zauważyła że dziecko kładzie się na podłodze i jak to nazywa - "wije się" ale to trwa tylko kilkadziesiąt sekund, te napady matka zauważyła tylko podczas zabawy ale podkreśla że nie wie jak jest w innych porach bo rano ona jest w pracy a z dzieckiem zostaje niania a kiedy dziecko śpi ona zajmuje się swoimi sprawami. Matka neguje utratę świadomości dziecka podczas napadu.
matka zauważyła dzisiaj 3 takie napady ,nie podaje związku ich z niczym szczególnym. Dziecko nie chodzi do przedszkola , nie ma rodzeństwa, kontakt z rówieśnikami - na placu zabaw, w piaskownicy - dziecko uwielbia piaskownicę,
W badaniu fizykalnym żadnych nieprawidłowośc i nie stwierdza się, wywiad ciążowy , porodowy niewnoszący, dotychczasowy rozwój dziecka prawidłowy,matk a podaje że dziecko dosyć często miewa zakażenia dróg oddechowych poza tym innych schorzeń nie podaje, szczepienia zgodnie z kalendarzem

w badaniu neurologicznym brak odchyleń

badania
morfologia - bez odchyleń
jonogram - sód ,potas - w granicach normy
glukoza - norma
parametry nerkowe i wątrobowe- bez odchyleń
 
 
#6 ekle 2010-04-15 09:01
Warto dowiedzieć sę jak dziecko zachowuje się w ciągu dnia i nocy, kiedy matka nie ma z nim kontaktu.Matka sama zreszta powinna dowiedzieć się od Niani jak się zachowuje jej dziecko skoro ją coś zaniepokoiło.
Myślę że warto rozpatrzyć padaczkę- w tym celu EEG.
Warto tez zostawić chłopca w szpitalu i obserwować.
Warto włączyć rozmowę z psychologiem i jego ocenę stanu dziecka.
Owsiki i inne robaczyce - fajny pomysł.Warto zrobić badanie w kierunku owsików, chociaż u dzieci raczej w nocy dają one o sobie znać, ale ponieważ przebieg może być różny sprawdźmy to.
Jeśli chodzi o to "wicie się"- jak to dokładnie wygląda, może dziecko drapie się w ten sposób, bo coś je swędzi ( popytać jeszcze dziecko i matkę ) a może to padaczka.
Chyba tyle na razie.
 
 
#7 mdude 2010-04-15 09:14
po pierwsze, może problem tkwi w tej piaskownicy? dziecko bardzo często w niej przebywa, może zaraziło się jakąś chorobą odzwierzęcą (psy i koty bardo często załatwiają "swoje sprawy" w tych miejscach)
po drugie, dziecko ma kontakt z rówieśnikami tylko w piaskownicy, może to za rzadko. przebywa tylko z matką i nianią (o ojcu nic nie wpomniano, dziadków pewnie nie ma, bo po co była by niania albo też mieszkają za daleko na częste odwiedziny) co może wpływać na gorszy kontakt z rówieśnikami w piaskownicy i powodować reakcję stresową (łzy, bóle brzucha - to układ parasympatyczny ). wg mnie najważniejsza jest opinia psychologa
 
 
#8 ankaszy 2010-04-15 09:51
rozmaz pod kątem eozynofilli( pasozyty) , ig E , badania w kierunku owsciy , lambliozy ,toxoplazmozy ,toksokarozy ,bąblowca , czyli lecimy z badaniem kału w kierunku pasożytów( najlepiej 3 próby) , plus przeciwciała w kalsie Igm pozwyzszych.
 
 
#9 ankaszy 2010-04-15 09:54
oto co mozna przywlec zpiaskownicy : bąblowiec , tasiemiec, owsica, toxoplazmoza , toxokaroza,lamb lioza , czyli lecimy rozmaz( szukamy podwyszonych eozynofili) , pozim IgE , przeciwciała przciw tox , kał w kierunku pasozytow.
 
 
#10 Rokon 2010-04-15 13:45
Może Toxoplasma z piaskownicy zagnieździła się w OUN i wywołuje coś na kształt napadów padaczkowych. Przeciwciała IgG i IgM przeciwko Toxoplasma gondii. Do tego EEG.
 
 
#11 tegis 2010-04-15 17:27
dobrze
jak ekle zleciła pozostawiamy dziecko w szpitalu, na badania które zleciliście musimy trochę poczekać tzn do następnego dnia, tymczasem mamy nocny dyżur, około północy do sali w której leży chłopiec zostaje wezwany lekarz, chłopiec jest niespokojny, krzyczy,w badaniu fizykalnym lekarz stwierdza tachykardię i bolesność uciskową jamy brzusznej,brzuc h jest bolesny na całym obszarze , jednak objawy otrzewnowe (-), po kilku minutach dolegliwości ustępują całkowicie, tętno staje się miarowe dziecko zasypia, w powtórnym badaniu brzuch miękki niebolesny, innych odchyleń nie stwierdza się.
acha !
z badań które wykonano wieczorem
EEG - zapis z pogranicza normy, reszta jutro

godz 4.50 kolejny atak tym razem trwający dłużej dziecko wymiotowało podczas tego ataku. Wymiociny jasne nieco podbarwione żółcią , brzuch wyraźnie bolesny, objawy otrzewnowe (+/-), ale i tym razem objawy ustąpiły aby powrócić po kilkunastu minutach . Mamy godzinę 6.00 i co robicie????
 
 
#12 tegis 2010-04-15 18:06
tuż po 6,00 przychodzą wyniki badań, załóżmy że w naszym szpitalu laborantki się starają
eozynofile - w zakresie normy
IgE -N
na wyniki badania kału w kierunku jaj pasożytów jeszcze czekamy
przeciwciała przeciwko T.gondi ujemne

kilka godzin później dziecko kilkakrotnie wymiotuje , jest znacznie osłabione, blade z podsychającymi śluzówkami, ból brzucha nasila się i trwa już nieprzerwanie, w badaniu fizykalnym pojawiają się objawy otrzewnowe, wyczuwa się obły opór w rzucie okrężnicy, matka podaje że dziecko oddało czerwony stolec.
 
 
#13 ekle 2010-04-15 18:15
z badań dodatkowych zleciłabym USG jamy brzusznej i dodatkowo CRP zeby sprawdzić stan zapalny.Proponuję dobrze obejrzeć jelita, może maluch coś połknął i teraz to coś daje o sobie znać tym bardziej , że to podczas zabawy było.Moze warto rozważyć tomografie brzucha.
Może warto sprawdzić też trzustke- zróbmy amylaze i lipaze.
A czy dziecko przyjmuje teraz normalnie pokarmy?
 
 
#14 tegis 2010-04-15 18:41
więc tak w USG brzucha dużo gazów wobec czego badanie trudno ocenić nie mniej jednak robił je wprawiony lekarz i stwierdził w badaniu "objaw tarczy", ponadto lekarz prowadzący przyjrzał się jak wygląda stolec - zauważył że ten czerwony stolec wygląda jak "malinowa galaretka" stan dziecka ciągle się pogarsza pojawiła się temperatura 38,5 C, znaczna tachykardia ,w badaniu brzucha wyraźne objawy otrzewnowe, skóra blada, spocona, CRP 150 (N
 
 
#15 tegis 2010-04-15 18:44
sorry zjadło mi kawałek ale już kończę
Ndziecko blade, spocone, cierpiące. nie je nie pije wobec czego postanowiono włączyć nawadnianie dożylne.

co robić ?????????
 
 
#16 Jarko 2010-04-15 18:50
Myslalem o porfirii, dlatego jak jest czas to szybko badanie poziomu porfiryn, ale objaw tarczy to wglobienie jelit, wiec jesli sa silne objawy otrzewnowe to szybko na stol operacyjny, jesli mozna to TK brzucha.
 
 
#17 tegis 2010-04-15 18:58
brawo Jarko !!!!!! to wgłobienie.

Komentarz : chłopiec został natychmiast przewieziony na chirurgię niestety było za późno na odgłobienie za pomocą wlewki , na szczęście operacja przebiegła bez powikłań i dziecko czuje się już dobrze. pomimo poszukiwania przyczyny nie udało się jej jednoznacznie okreslić.
 
 
#18 Jarko 2010-04-15 19:19
:-)
 

Zaloguj się aby móc dodać swoją odpowiedź/komentarz.

                              © Wszelkie prawa zastrzezone - portal jest własnością firmy ComVideo P.U.-H. Palczewska Krystyna. Pomysł i realizacja - ComVideo P.U.-H. Palczewska Krystyna.
                              Portal należy do grupy przypadki.edu.pl



                              Portal nie ma charakteru poradnianego, jest skierowany do osób zawodowo związanych z medycyną. Treści nie mogą zastąpić fachowej porady, wizyty u lekarza-specjalisty ani książki naukowej.
--->
Designed by Templatka.pl