Nie masz jeszcze konta?

 

 

Get Adobe Flash player



Przyjeżdzasz do mężczyzny, u którego nie wykrywasz oddechu i tętna.
Jakie będzie Twoje postępowanie?
Weź udział w teście!
(wg wytycznych ERC 2010)

Więcej TESTÓW!



 




 

Wydawnictwo Lekarskie PZWL



Strona główna z seriali medycznych Analiza przypadku House M.D. - 6.20. The Choice

Przypadki medyczne

Reklama
Get Adobe Flash player
Analiza przypadku House M.D. - 6.20. The Choice PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Wtorek, 04 Maj 2010 19:46

O różnicach między płciami i o tym, że trudno postępować wbrew naturze.

Zastanów się dwa razy zanim powiesz tak

27-letni pacjent, przywieziony z powodu afazji i omdlenia w czasie własnego ślubu. Wykluczone zostało zakażenie, uszkodzenie strun głosowych, udar, niskie ciśnienie, hiperglikemia i odwodnienie. House podejrzewa że pacjent symulował - nie chciał brać ślubu. I rzeczywiście - ukłucie bez uprzedzenia powoduje 'cudowne' odzyskanie głosu przez chorego. Mężczyzna twierdzi jednak, że niczego nie udawał, mimo to zostaje wypisany ze szpitala. W trakcie czekania na taksówkę na szpitalnym podjeździe zaczyna mieć problemy ze złapaniem oddechu i trafia z powrotem na oddział. Zostaje stwierdzony wysięk opłucnowy - pacjent ma co najmniej 200 mililitrów płynu w płucach. Badanie miąższu płuc wykazuje mononukleozę, która wyjaśniałaby wysięk. Okazuje się, że pacjent 3 lata spędził w związku homoseksualnym, pojawia się więc podejrzenie zakażenia wirusem HIV, który osłabiając układ odpornościowy umożliwiłby rozwój mononukleozy. Wynik badania jest jednak negatywny.


Zespół zaczyna drążyć przeszłość pacjenta - co towarzyszyło zmianie przez niego orientacji płciowej? Okazuje się, że przeszedł on trzytygodniową rehabilitację, która miał "przywrócić go do normalności". Kuracja polegała na podawaniu emetyków (apomorfiny, chlorku litu) podczas oglądania 'gejowskich' filmów pornograficznych. Emetyki to środki wywołujące wymioty. Nie przynosiły rezultatu więc kolejnym etapem 'rehabilitacji' było wstrzykiwanie męskich hormonów, a na końcu elektrowstrząsy. (EEG na szczęście bez zmian.)

 

Pacjent dostaje zawału serca. Co mogło go spowodować? Wg Housa sa trzy możliwe przyczyny, które określa następującymi określeniami:
szok -> problemy z kurczliwością serca
blok -> zmniejszony przepływ krwi
potop -> krwotok
"Szok" zostaje wykluczony, angiografia ma zróżnicować między "blokiem" a "potopem". W czasie przygotowywań do wprowadzenia cewnika przez żyłę udową pacjent mdleje. Bardziej dokładnie - dzieje się to w  momencie gdy z pozycji leżącej siada na łóżku. Lekarze z Princton Plensboro rozpoznają ZTPO (Zespół Tachykardii Postawno-Ortostatycznej). Skoki ciśnienia występowały u pacjenta, gdy się podnosił. Pomiar ciśnienia wcześniej za każdym razem wykonywany był na leżąco. Teraz w obliczu tego odkrycia, afazję, zawał i omdlenie lekarze skłonni są przypisać przewlekłemu nadciśnieniu, a rozwój ZTPO jako powikłanie po mononukleozie. Zostaje podany fludrokortyzon.

Po dobie od wdrożenia terapii sterydami pacjent zaczyna skarżyć się na ostre bóle głowy. "Na celowniku" pojawia się zakażenie - zostaje wykonana punkcja lędźwiowa. Bóle ulegają jednak nasileniu - pacjent otrzymuje maksymalną dawkę morfiny.

Pacjent dostaje swojego rodzaju 'ataku' - początkowo podejrzewany jest udar. Pacjent potrafi jednak odpowiedzieć na pytanie "Jak się nazywasz?", źrenice reagują na światło. Nie ma problemów z perfuzją, więc 'atak niedokrwienny' również zostaje wyeliminowany.
Kolejnym podejrzanym staje się zespół MELAS (miopatia mitochondrialna, encefalopatia, lactic acidosis, epizodycznie występujące udary)
Poziom laktozy jest aktualnie w normie, więc również ta teoria zostaje odrzucona.
Zostaje zebrany dokładniejszy wywiad - okazuje się, ze pacjent miał w przeszłości jeszcze jeden epizod omdlenia, jak również, że od czasu gdy zmienił orientację płciową cierpi na zaburzenia wzwodu. Zostaje wykonane badanie pletyzmografem prąciowym - nie wykazuje ono jednak żadnych nieprawidłowości.
Pojawia się kolejny symptom - mężczyzna zaczyna wydzielać mleko (Zdjęcie poniżej)

Pierwsza reakcją ekipy lekarskiej na zaistniłą sytuację jest zlecenie rezonansu przysadki i zbadania poziomu prolaktyny. Wyniki rezonansu są w normie, potwierdzają tylko kolejne "olśnienie" Housa. Pacjent cierpi na zespół Arnolda-Chiariego, czyli zwężenie w podstawie czaszki, które blokuje przepływ płynu mózgowo-rdzeniowego. Żadne dolegliwości nie występowały do czasu gdy elektrowstrząsy nie spowodowały opuchlizny mózgu, która zablokowała zwężony od urodzenia  otwór potyliczny. Na koniec doktor Chase stwierdza, ze hipotonia ortostatyczna udawała ZTPO.

Czy znacie przykłady podawania emetyków w medycynie w celach 'obrzydzenia' pacjentowi jakiejś czynności?
Jak oceniacie całą pseudoterapię, mającą na celu zwalczenie homoseksualnych skłonności u pacjenta?
Jak myślicie, czy kontrowersyjny w użytku typ pletyzmografu, pletyzmograf prąciowy wejdzie kiedyś do użytku w Polsce?
Dostrzegacie jakieś błędy medyczne albo nieścisłości w tym odcinku?

 


Get Adobe Flash player
 

Komentarze  

 
#1 Szymon Suwała 2010-05-10 16:23
Co do stosowania emetyków - słyszałem, że w okolicach IX, może X wieku znachorzy próbowali leczyć choroby umysłowe właśnie emetykami - było nawet takie porzekadło, którego słów teraz nie pamiętam, ale w którym chodziło o zmieszanie ze sobą kompletnie nie pasujących składników (lulek, piwo etc) i wypicie "na kościelny dzwon".

W chwili obecnej emetyki stosowane są bardzo powszechnie w jednej terapii - alkoholowej terapii awersyjnej. Co prawda tutaj akurat chodzi o coś innego - jest to bowiem substancja, która dopiero po reakcji z alkoholowej daje odruchy wymiotne, sugerując pacjentowi, że to alkohol powoduje mdłości. Ale jednak się stosuje ;-)

Pseudoterapia oczywiście nie bez kozery faktycznie nazywana pseudoterapią - w dobie doniesień, iż orientacja seksualna może być efektem uwarunkowanym od urodzenia, "wytrząsać pedziowatość", jak to ujął House jest bezsensem. Zawsze jednak desperaci chętni na coś takiego się znajdą...

Pletyzmograf prąciowy nie jest wcale taki kontrowersyjny - po pierwsze, jest używany bez żadnych problemów w krajach anglosaskich (np. w ośrodkach leczenia dewiacji seksualnych, celem sprawdzenia czy niegdysiejsi pedofile nadal mają skłonności do podniet w czasie oglądania normalnych czynności z udziałem dzieci). Po drugie, z tego co słyszałem, urządzienie było już używane w Polsce - zresztą, nie widzę żadnych moralnych, etycznych ani tym bardziej naukowych powódek ku temu, żeby nie mógł być stosowany...

Co do nieścisłości:
- w jaki sposób House's Team chciał zamknąć przeciek CSF jednym zastrzykiem?
- badania donoszą, że owszem, mężczyzna może wydzielać mleko, ale musi przy tym działać prolaktyna (bardzo duży nadmiar prolaktyny), której poziom tutaj był ponoć w normie...
- zespół Arnolda-Chiariego dający o sobie znać w tak późnym wieku? ja wiem, że przypadek jest nietypowy, malformacja niewielka (bardzo niewielka nawet), ale czy ja wiem...
 
 
#2 Dominik Wojtczak 2010-05-12 20:26
Dzięki za dogłębna analizę i odpowiedź na pytania.
 

Zaloguj się aby móc dodać swoją odpowiedź/komentarz.

                              © Wszelkie prawa zastrzezone - portal jest własnością firmy ComVideo P.U.-H. Palczewska Krystyna. Pomysł i realizacja - ComVideo P.U.-H. Palczewska Krystyna.
                              Portal należy do grupy przypadki.edu.pl



                              Portal nie ma charakteru poradnianego, jest skierowany do osób zawodowo związanych z medycyną. Treści nie mogą zastąpić fachowej porady, wizyty u lekarza-specjalisty ani książki naukowej.
--->
Designed by Templatka.pl